Nazywam się Kajo Rudziński.
Jestem analitykiem danych, twórcą KajoData i KajoDataSpace.
Albo inaczej: jestem gościem po studiach humanistycznych, który zaczynał w customer service, a później zakochał się w Excelu, SQL-u, wizualizacji danych i budowaniu rozwiązań analitycznych.
Od ponad 7 lat pracuję zawodowo z danymi — jako analityk biznesowy, BI analyst, BI developer i data architect. W 2021 roku zacząłem po godzinach tworzyć KajoData. Od 2026 roku zajmuję się już wyłącznie własną firmą gdzie uczę analizy danych i dostarczam usługi doradcze w segmencie data & AI.
Pozwól, że opowiem Ci, jak do tego doszło.
Kajo Rudziński — analityk danych, twórca KajoData i KajoDataSpace
Od customer service 📊 przez analizę danych 📈 do własnej firmy
Nie miałem technicznych studiów, gotowego planu ani pewności, że ta droga się uda. Kolejne etapy pojawiały się dopiero wtedy, gdy robiłem następny krok.
Kończę polonistykę i nie bardzo wiem, co dalej
Mam 27 lat, kończę studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego i — szczerze mówiąc — nie wiem, co ze sobą zrobić. Jak wiele osób w podobnej sytuacji, z jednej strony z ukosa patrzę na korporacje, a z drugiej wzdycham do stałych godzin pracy i aniołów z LuxMedu.
Dostaję pracę w customer service. Ogarniam telefony, maile i wpisuję różne rzeczy do różnych systemów. Niby nie narzekam na samą pracę, ale nie cierpię sposobu, w jaki jest zorganizowana.
Wszystko jest wyliczone: ile telefonów wykonać, ile maili wysłać, ile czasu sikać i ile minut pić kawę. Rezultaty są drugorzędne — najważniejsze, żeby jechać równo z rozkładem jazdy niczym japoński pociąg. W wynikach świecę się na czerwono, żółto albo zielono.
Na zielono prawie nigdy.
Zauważam, że analityk pracuje inaczej
W firmie pracuje gość, który nie jest na tablicy wyników, choć nie jest też menadżerem. Nikt nie sprawdza, ile czasu spędza na kawie, a wszyscy go szanują. Dowiaduję się, że jest analitykiem. Zazdroszczę mu.
W wolnych chwilach zaczynam uczyć się Excela i robić pierwsze kursy online. W pracy pomagam szefowej przygotowywać podsumowania, raporty, tabele i porównania. Z czasem dociera do mnie, że nie muszę czekać na nowe stanowisko, żeby zacząć myśleć i pracować bardziej analitycznie.
Nadal jestem w customer service, ale po raz pierwszy widzę przed sobą konkretny kierunek.
Dostaję pracę jako analityk w Lufthansie
Po wielu próbach w końcu dostaję pracę jako analityk. Zmiana sposobu i jakości pracy jest większa, niż przypuszczałem. Nie tylko zaczynam robić rzeczy, które naprawdę mnie interesują — kompletnie inaczej wygląda też moja codzienność.
Nikt nie kontroluje każdej godziny mojego dnia. Jestem odpowiedzialny za jakość pracy i jej wyniki, a nie za poruszanie się jak robot do odkurzania po wyznaczonych ścieżkach i o wyznaczonych porach.
Nie zwalniam z nauką. Na własną rękę ogarniam SQL, z którego zaczynam codziennie korzystać. Pracodawca wysyła mnie na konferencję w Berlinie, poznaję KNIME i automatyzację procesów. Tempo jest duże, ale po raz pierwszy mam poczucie, że zawodowo trafiłem w swoje miejsce.
Przechodzę do Zooplusa i naprawdę kocham swoją pracę
Jako zawodowy analityk przenoszę się do Zooplusa. Pracuję jako Business Intelligence Analyst, a moją największą zajawką staje się wizualizacja danych w Tableau. W pracy korzystam głównie z SQL-a, SAP BW i HANA, a po godzinach uczę się Pythona, Gita i kolejnych elementów analitycznego warsztatu.
Szkolę innych z Tableau, pomagam zespołom wyciągać właściwe wnioski z dobrze przygotowanych danych i coraz częściej łączę technologię z rozumieniem biznesu. Poniedziałek naprawdę staje się moim ulubionym dniem tygodnia.
Kajo Rudziński nie jest już kolejnym agentem customer service. Z przeciętnego humanisty staję się całkiem niezłym analitykiem.
Po godzinach zaczynam mówić o danych w internecie
W 2021 roku uruchamiam blog i kanał YouTube KajoData. Nie zaczynam od biznesplanu. Chcę więcej prezentować, ćwiczyć tworzenie materiałów edukacyjnych i dzielić się tym, czego sam nauczyłem się podczas zmiany zawodu.
Pierwsze odcinki mają po kilkadziesiąt wyświetleń, ale bardzo lubię samo publikowanie. Z czasem zaczynam robić to regularnie, praktycznie co tydzień. Kanał nie staje się masowo popularny, za to powoli buduje rozpoznawalność i zaufanie w małej niszy.
Pierwsza próba stworzenia kursu kończy się porażką — źle nagrany dźwięk, źle dobrana platforma i kilka miesięcy pracy do kosza. Wracam jednak do pomysłu. Najpierw prowadzę lekcje indywidualne, a w 2023 roku wypuszczam kurs z Excela, a później z SQL-a.
KajoData po raz pierwszy staje się prawdziwym biznesem.
Kursy przestają być osobnymi wyspami
Sprzedaż pierwszych kursów pokazuje mi, że KajoData może działać. Jednocześnie widzę ograniczenie prostego modelu: premiera, sprzedaż, cisza i przygotowywanie kolejnego produktu. Brakuje mi ciągłości, społeczności i miejsca, w którym osoba ucząca się analizy danych dostanie coś więcej niż bibliotekę nagrań.
Biorę dwa tygodnie urlopu i buduję pierwszą wersję KajoDataSpace. Platforma startuje jesienią 2023 roku. Łączy kursy, regularne webinary, zamkniętą społeczność na Discordzie, dodatkowe materiały i wsparcie w nauce oraz zmianie pracy.
Od tego momentu KajoDataSpace staje się centralnym produktem firmy. Kursy nie są już tylko osobnymi produktami — zaczynają tworzyć jeden rozwijany ekosystem.
To właśnie wtedy KajoData zaczyna zmieniać się z projektu twórcy internetowego w pełnoprawną firmę edukacyjną.
Rozwijam KajoData, a równocześnie zostaję architektem danych
Przez kolejne lata działam na dwóch pełnych obrotach. Po godzinach rozwijam KajoDataSpace, tworzę kursy, publikuję na YouTubie, organizuję webinary i buduję społeczność. Równocześnie w Zooplusie przechodzę od analityki i BI do architektury danych.
Pracuję jako Analytical Data Architect, a następnie Staff Analytical Data Architect. Zajmuję się modelami danych, standardami analitycznymi, governance, skalowalnymi rozwiązaniami i współpracą pomiędzy biznesem a zespołami technicznymi.
To ważne: nie budowałem KajoData dlatego, że nienawidziłem etatu. Przeciwnie — lubiłem swoją pracę i byłem dumny z zawodowej drogi, którą przeszedłem. Z czasem własna firma po prostu urosła do rozmiaru, przy którym nie dało się już uczciwie traktować jej jako projektu „po godzinach”.
Odchodzę z etatu z własnej woli i wybieram KajoData
Po ponad sześciu latach w Zooplusie podejmuję decyzję, żeby odejść z etatu. Nie dlatego, że przestałem lubić analizę danych ani dlatego, że ktoś mnie do tego zmusił. Odchodzę z własnej woli, z dobrej roli i z firmy, w której bardzo dużo się nauczyłem.
Powód jest prosty: KajoData stało się zbyt ważne, żeby nadal dostawało tylko resztki mojego czasu i energii. Od czerwca 2026 roku zajmuję się już wyłącznie rozwijaniem KajoData, KajoDataSpace, kursów, społeczności i kolejnych sposobów pomagania ludziom wejść głębiej w świat danych.
Dziś KajoData nie jest moim projektem pobocznym. To moja praca, firma i odpowiedzialność. Edukacja w segmencie B2C oraz usługi doradcze data & AI w B2B. Nadal uczę analizy danych, ale buduję też zespół, rozwijam produkty i próbuję stworzyć miejsce, którego sam potrzebowałbym wtedy, gdy zaczynałem od Excela w customer service.
Nie zaczynałem od zera.
Zaczynałem z doświadczeniem,
którego jeszcze nie umiałem nazwać.
I właśnie dlatego wiem,
że Twoja dotychczasowa droga też
może być początkiem czegoś nowego.