
Przez ostatnie dwa lata w internecie przewinęła się pewna bardzo nośna narracja.
AI zabierze pracę programistom.
AI zabierze pracę analitykom.
AI zabierze pracę w zasadzie wszystkim, którzy pracują przy komputerze.
Jeżeli czytasz newsy technologiczne, to prawdopodobnie widziałeś te prognozy setki razy. Brzmią spektakularnie. Brzmią groźnie. I przede wszystkim świetnie się klikają.
Tyle że ja mam z takimi prognozami jeden problem.
Lubię sprawdzać liczby.
Dlatego w tym artykule przyjrzymy się temu, co faktycznie dzieje się na rynku pracy IT. Punktem wyjścia będzie raport przygotowany przez No Fluff Jobs, który analizuje realne dane z ogłoszeń o pracę, wynagrodzeń i technologii wykorzystywanych w branży. Jeżeli chcesz, możesz zajrzeć bezpośrednio do raportu tutaj: 0054-Z – Raport NoFluffJobs.
I powiem od razu: obraz, który z tych danych się wyłania, jest naprawdę ciekawy.
Nie tylko dlatego, że przeczy temu, co często słyszymy w mediach.
Ale dlatego, że pokazuje coś dużo ważniejszego.
Rynek IT wcale się nie kończy. On się po prostu zmienia.
Narracja o końcu IT vs rzeczywistość
Zacznijmy od tego, co wszyscy słyszeliśmy.
AI rozwija się w tempie wykładniczym.
Modele językowe potrafią pisać kod.
Automatyzacja przyspiesza.
Wniosek, który wiele osób wyciągnęło z tego bardzo szybko, był prosty:
Skoro AI potrafi robić rzeczy, które robią ludzie, to ludzi przestaniemy potrzebować.
Tylko że problem z takimi wnioskami polega na tym, że bardzo często opierają się one na intuicji, a nie na danych.
Dlatego warto spojrzeć na liczby.
I tutaj pojawia się pierwszy bardzo ciekawy sygnał.
Liczba ofert pracy w IT wzrosła o 44%
Jeżeli miałbym wskazać jedną liczbę, którą warto zapamiętać z całego raportu, to byłaby to właśnie ta.
W 2025 roku liczba nowych ogłoszeń o pracę w IT była o 44% większa niż rok wcześniej. 0054-Z – Raport NoFluffJobs
Spróbujmy się na chwilę zatrzymać przy tej liczbie.
Przez ostatnie lata słyszeliśmy, że:
- AI zabierze pracę
- firmy będą zatrudniać mniej ludzi
- programiści i analitycy staną się zbędni
A jednocześnie liczba ofert pracy rośnie o niemal połowę.
To nie jest drobna zmiana.
To jest bardzo wyraźny sygnał.
Firmy wciąż potrzebują ludzi.
I to wcale nie wygląda na trend schyłkowy.
Zostań analitykiem danych – dołącz do KajoDataSpace!
Najlepsza ścieżka do zawodu analityka danych. Dostęp do pełnych wersji kursów online z Excela, SQLa, PowerBI, Tableau i Pythona z certyfikatami!
🟨 Ekskluzywana ale pomagająca sobie społeczność.
🟩 Ponad 75 godzin materiałów video.
🟨 Spotkania LIVE co miesiąc.
🟩 Mój osobisty mentoring.
Jeszcze ciekawsza statystyka: spada konkurencja
Druga liczba, która mnie bardzo zainteresowała, dotyczy konkurencji na rynku pracy.
Średnia liczba aplikacji na jedno ogłoszenie o pracę spadła o około 45% rok do roku. 0054-Z – Raport NoFluffJobs
Czyli mamy sytuację, w której:
- ofert pracy jest więcej
- a liczba kandydatów na jedną ofertę jest mniejsza
To jest bardzo nietypowa kombinacja.
Najczęściej rynek pracy wygląda dokładnie odwrotnie.
Jeżeli liczba ofert rośnie, to rośnie też liczba osób próbujących się do branży dostać. Tutaj natomiast wygląda to tak, jakby wiele osób po prostu odpuściło.
I tu pojawia się moja osobista hipoteza.
Być może zbyt szybko uwierzyliśmy w narrację o końcu branży IT.
Może część osób uznała, że nie ma sensu się uczyć programowania czy analizy danych, skoro AI i tak wszystko zrobi za nas.
Tylko że liczby pokazują coś zupełnie innego.
Świat IT to nie tylko programowanie
Jest jeszcze jeden mit, który warto tutaj rozbroić.
Bardzo długo świat IT był utożsamiany z programowaniem.
Jeżeli ktoś mówił „pracuję w IT”, większość ludzi automatycznie wyobrażała sobie developera.
Tymczasem rzeczywistość branży technologicznej jest dużo szersza.
Coraz większą rolę zaczynają odgrywać obszary związane z danymi:
- Data & BI
- Data Engineering
- Business Analytics
- AI i machine learning
W raporcie bardzo wyraźnie widać, że Data & BI znajduje się w ścisłej czołówce technologii poszukiwanych przez pracodawców. 0054-Z – Raport NoFluffJobs
To nie jest nisza.
To jest jeden z głównych filarów branży.
Jeszcze kilka lat temu dominowały takie role jak:
- backend developer
- frontend developer
- fullstack developer
Dzisiaj coraz większy kawałek rynku przejmują role związane z danymi.
Dlaczego świat danych tak szybko rośnie
Jeżeli pracujesz z danymi, to pewnie nie będzie to dla Ciebie zaskoczeniem.
Każda firma zbiera dziś ogromne ilości informacji:
- dane o klientach
- dane o sprzedaży
- dane o produktach
- dane o zachowaniu użytkowników
Tylko że same dane nic nie znaczą.
Potrzebni są ludzie, którzy potrafią:
- je przygotować
- je przetworzyć
- je przeanalizować
- wyciągnąć z nich sensowne wnioski
I tu właśnie pojawia się rola analityków, inżynierów danych i specjalistów BI.
W świecie, w którym wszystko jest mierzone i logowane, rola danych tylko rośnie.
Python i SQL: dwie technologie, które trzymają rynek
Jednym z ciekawszych fragmentów raportu jest analiza technologii najczęściej pojawiających się w ogłoszeniach o pracę.
I tutaj pojawia się bardzo interesujący duet.
Python i SQL.
To właśnie te dwie technologie należą do najczęściej wymaganych przez pracodawców. 0054-Z – Raport NoFluffJobs
Co ciekawe, nie są to technologie nowe.
SQL powstał w latach 70.
Python ma ponad 30 lat.
A jednak to właśnie one są fundamentem nowoczesnego świata danych.
Dlaczego?
Bo są:
- uniwersalne
- elastyczne
- stosunkowo łatwe do nauki
- niezwykle przydatne w analizie danych
Jeżeli ktoś pyta mnie, od czego zacząć naukę analizy danych, odpowiedź od lat pozostaje taka sama.
SQL i Python.
I raport rynku pracy bardzo dobrze to potwierdza.
Najtrudniej mają juniorzy. Ale to nic nowego
Kolejna rzecz, która pojawia się w raporcie, to różnice między poziomami doświadczenia.
I tutaj nie ma wielkiej niespodzianki.
Najtrudniejszą sytuację na rynku mają juniorzy.
Tak było zawsze.
Firmy najchętniej zatrudniają osoby, które są w stanie szybko dostarczać wartość. Dlatego seniorzy są najbardziej poszukiwani.
Ale jest tutaj pewien ciekawy wątek.
Coraz bardziej liczyć się będzie coś, co ja nazywam junior plus.
Czyli osoba, która:
- ma solidne podstawy
- potrafi korzystać z narzędzi AI
- szybko się uczy
- potrafi samodzielnie rozwiązywać problemy
W świecie, w którym AI przyspiesza naukę i pracę, granica między juniorem a midem może się zacząć zacierać.
Wynagrodzenia w data vs programowanie
Jedna z rzeczy, które najbardziej lubimy sprawdzać w raportach rynku pracy, to oczywiście zarobki.
I tutaj również pojawia się coś bardzo ciekawego.
Wynagrodzenia w obszarze Data & BI są bardzo zbliżone do wynagrodzeń backend developerów. 0054-Z – Raport NoFluffJobs
Jeszcze kilka lat temu różnica była większa.
Programowanie było postrzegane jako najbardziej dochodowa ścieżka w IT.
Dzisiaj coraz częściej okazuje się, że praca z danymi może oferować bardzo podobne zarobki.
Dla wielu osób jest to dobra wiadomość.
Bo analiza danych jest często:
- bardziej biznesowa
- bardziej komunikacyjna
- mniej skupiona na czystym kodowaniu
Realne oferty pracy: liczby robią wrażenie
Jeżeli spojrzymy na konkretne ogłoszenia o pracę w obszarze danych, widełki potrafią być naprawdę wysokie.
Przykładowe oferty dla data engineerów potrafią sięgać 35–40 tysięcy złotych miesięcznie. 0054-Z – Raport NoFluffJobs
Oczywiście są to role senioralne.
Ale pokazuje to jedną ważną rzecz.
Specjaliści od danych są dla firm bardzo wartościowi.
Dlaczego?
Bo dobre wykorzystanie danych potrafi bezpośrednio wpływać na:
- sprzedaż
- koszty
- strategie biznesowe
A tam, gdzie jest realna wartość biznesowa, tam pojawiają się również dobre wynagrodzenia.
Czy AI naprawdę nie zabierze pracy?
To jest pytanie, które pojawia się zawsze.
I moja odpowiedź jest taka:
AI zmieni sposób pracy.
Ale nie oznacza to automatycznie zniknięcia ludzi.
Historia technologii pokazuje raczej coś innego.
Nowe narzędzia zazwyczaj:
- eliminują część zadań
- przyspieszają inne
- tworzą zupełnie nowe role
Tak było z komputerami.
Tak było z internetem.
I najprawdopodobniej tak będzie również z AI.
Moja prognoza: role będą się mieszać
Patrząc na to, jak rozwija się rynek, mam jedną dość konkretną prognozę.
Role w IT będą się coraz bardziej mieszać.
Za kilka lat „full stack” może oznaczać osobę, która potrafi:
- programować
- analizować dane
- korzystać z AI
- rozumieć biznes
Granice między tymi obszarami będą coraz mniej wyraźne.
I szczerze mówiąc, to jest bardzo ciekawy kierunek.
Bo oznacza, że praca w IT będzie coraz bardziej interdyscyplinarna.
Czy warto dziś wchodzić w analizę danych?
To pytanie dostaję bardzo często.
I moja odpowiedź brzmi: tak, ale z odpowiednim podejściem.
Analiza danych nie jest już niszą. To duży i konkurencyjny rynek.
Ale jednocześnie:
- zapotrzebowanie na specjalistów rośnie
- technologie są dostępne
- ścieżka nauki jest coraz lepiej uporządkowana
Jeżeli ktoś chce wejść w tę branżę, to najważniejsze są trzy rzeczy:
- solidne podstawy
- praktyka
- cierpliwość
To nie jest sprint.
To jest raczej maraton.
Z tego powodu w KajoData staram się budować materiały w taki sposób, żeby prowadziły od podstaw do poziomu profesjonalnego, krok po kroku. Właśnie z tej potrzeby powstał też KajoDataSpace.
Zapisz się do
newslettera
🎁 i zgarnij darmowe bonusy:
Poradnik Początkującego Analityka
Video - jak szukać pracy w IT
Regularne dawki darmowej wiedzy, bez spamu
Podsumowanie: IT się nie kończy. Ono się zmienia
Jeżeli miałbym streścić cały raport w jednym zdaniu, powiedziałbym tak:
Branża IT nie znika.
Ona po prostu przechodzi transformację.
AI nie sprawiło, że ludzie przestali być potrzebni.
Sprawiło raczej, że:
- zmieniają się kompetencje
- zmieniają się role
- zmienia się sposób pracy
Jednocześnie liczby pokazują coś bardzo ważnego.
Ofert pracy jest więcej.
Konkurencja spadła.
Świat danych rośnie.
Jeżeli interesuje Cię branża technologiczna, to może być naprawdę dobry moment, żeby się nią zainteresować.
A jeśli uznasz, że ten artykuł może być przydatny dla innych osób, które zastanawiają się nad swoją ścieżką w IT, udostępnij go w swoich mediach społecznościowych. Dzięki temu więcej osób będzie mogło zobaczyć, jak naprawdę wygląda dzisiejszy rynek pracy w świecie technologii.
Autorem artykułu jest Kajo Rudziński – analytical data architect, uznany ekspert w analizie danych, twórca KajoData oraz społeczności dla analityków KajoDataSpace.
To tyle w tym temacie. Analizujcie w pokoju!
Podobał Ci się ten artykuł 🙂?
Podziel się nim w Social Mediach 📱
>>> udostępnij go na LinkedIn i pokaż, że codziennie uczysz się czegoś nowego
>>> wrzuć go na Facebooka, to się może przydać któremuś z Twoich znajomych
>>> Przypnij sobie tą stronkę to zakładek, może się przydać w przyszłości
Wolisz oglądać 📺 niż czytać – nie ma problemu
>>> Obserwuj i oglądaj KajoData na YouTube
Wolisz czytać po angielsku? No problem.
Inne ciekawe artykuły:



